Zasiedzenie służebności drogi

Anna Błach        06 kwietnia 2017        55 komentarzy

Kodeks cywilny wskazuje, że służebność gruntowa może być nabyta również przez zasiedzenie. Może się tak stać tylko w wypadku, gdy służebność polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia.

Służebność gruntowa to prawo, które polega na obciążeniu jednej nieruchomości (tzw. nieruchomość obciążona), w celu zwiększenia użyteczności innej nieruchomości (tzw. nieruchomości władnąca).

Właściciel nieruchomości władnącej dostaje uprawnienie do korzystania w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej np. do przejazdu i przechodu przez drogę należącą do sąsiada. Stwierdzenie zasiedzenia służebności drogi koniecznej następuję na podstawie postanowienia Sądu, zatem w celu zasiedzenia niezbędne jest skierowanie do sądu wniosku o stwierdzenie zasiedzenia służebności. Właściwym do rozpoznania takiej sprawy będzie sąd rejonowy właściwy dla miejsca położenia nieruchomości, na której zlokalizowana jest droga będąca przedmiotem zasiedzenia.

Przez trwałe i widoczne urządzenie należy rozumieć trwałą postać widocznego przedmiotu będącego rezultatem świadomego działania człowieka, który ponadto odpowiada treści służebności pod względem gospodarczym. Nie może ono zatem powstać wskutek działania sił natury. Charakter tego urządzenia ma być trwały, a nie chwilowy, i musi ono być widoczne.

Zgodnie z orzecznictwem i praktyką sądową przykładami trwałego i widocznego urządzenia na nieruchomości, będą: rowy odwadniające, nasypy, rury, studnie, groble, utwardzenia na gruncie szlaku drożnego, mostki widoczne na powierzchni ziemi wraz z dołączonymi do nich rurami kanalizacyjnymi znajdującymi się pod powierzchnią gruntu.

Samo przejeżdżanie przez grunt niemający urządzonej drogi nie może doprowadzić do zasiedzenia. Także wskutek jedynie zniwelowania terenu i zasypania nierówności nie powstaje utwardzony konkretny szlak drożny o wytyczonym przebiegu. Nie jest to bowiem wynik świadomego i pozytywnego działania ludzkiego w celu przystosowania drogi. Co więcej, zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 2011r. jedynie wykonanie trwałego i widocznego urządzenia przez samego posiadacza nieruchomości w zakresie służebności gruntowej drogi dojazdowej jest przesłanką zasiedzenia tej służebności.

Dla stwierdzenia zasiedzenia służebności gruntowej (podobnie jak zasiedzenia nieruchomości) wymagane jest samoistne posiadanie gruntu przez 20 lat, jeżeli posiadacz jest w dobrej wierze. Jeżeli posiadacz jest w złej wierze nabycie własności może nastąpić po 30 latach. Nieprzerwane posiadanie samoistne to faktyczne władanie rzeczą jak właściciel, wykonywane w sposób ciągły.

Co powinien zawierać wniosek o zasiedzenie drogi?

We wniosku o stwierdzenie zasiedzenia służebności drogi koniecznej należy opisać przebieg drogi. Należy również wskazać wszystkich właścicieli nieruchomości przez, które przebiega służebność będąca przedmiotem zasiedzenia. Niezbędne jest również wskazanie na czym polega trwałe i widoczne urządzenie wykonane na cudzym gruncie i przez jaki okres czasu korzystano z trwałego i widocznego urządzenia. We wniosku powołać należy wszelkie dowody, które potwierdzą istnienie przesłanek uzasadniających stwierdzenie zasiedzenia służebności drogi koniecznej.

{ 55 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

janusz Wrzesień 9, 2016 o 00:17

Witam serdecznie
Zwracam się z następującym problemem. Od 30 lat aby dostac się do domu korzystam z innej posesji na której znajduje się droga, jest ona w zasadzie ubita kołami samochodów, miejscami utwardzona gruzem a więc brak jest trwałego urządzenia. Przez poprzednie 23 lat droga wiodła przez środek działki, od 7 biegnie natomiast inną trasą ale nadal w graniach tej samej nieruchomości. Czy w takiej sytuacji jest mozliwość zasiedzenia takiej drogi, chociażby w złej wierze? dodam że oprócz mnie z drogi tej korzysta kilka innych rodzin.

Odpowiedz

Anna Błach Wrzesień 9, 2016 o 10:30

Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego zasiedzenie bez aktu notarialnego można stwierdzić tylko w złej wierze (to ograniczenie nie dotyczy jedynie przedsiębiorstw użyteczności publicznej). Czyli w Pana przypadku konieczne jest 30 lat. Można jednak zawalczyć przed sądem o zasiedzenie nieruchomości pod pewnymi warunkami. Proszę się skonsultować z adwokatem.

Odpowiedz

teresa Październik 23, 2016 o 19:48

Witam, co konkretnie oznaczac bedzie dla mnie sluzebnosc drogi przez zasiedzenie, co mi wolno a czego nie. Jestem osoba ktora ubiega sie o sluzebnosc na innej dzialce

Odpowiedz

Anna Błach Październik 24, 2016 o 08:47

Będzie Pani mogła korzystać z drogi – czyli uzyska Pani prawo przejazdu i przechodu. Korzystać z drogi może Pani ale także Pani rodzina lub inne osoby mieszkające w domu do którego prowadzi droga np najemcy. Mogą oczywiście Pani goście tez przejeżdżać przez droge. Ponadto ma Pani prawo wpuszczać na drogę wszystkie pojazdy w takim zakresie w jakim konieczne jest to do korzystania z domu, do którego prowadzi droga. A zatem moze na drogę wjechać wóz z opałem, szambiarka, kurier, wóz dostawczy itp. Nie będzie Pani jednak właścicielem drogi co oznacza, że nie musi Pan dbać o stan drogi ani opłacać podatków.

Odpowiedz

Tomasz Listopad 7, 2016 o 23:51

Witam serdecznie.
Czy w sytuacji, gdy właściciel spełnił przesłanki do zasiedzenia służebności drogi, ale nie skierował wniosku do sądu i sprzedał nieruchomość nowy właściciel może wystąpić z takim wnioskiem?

Odpowiedz

Anna Błach Listopad 17, 2016 o 17:59

Tak, jeśli obecny posiadacz służebności może doliczyć sobie okres posiadania swoich poprzedników.

Odpowiedz

Iza Luty 24, 2017 o 13:36

Witam serdecznie.
Mój tata ma sprawę o zasiedzenie drogi, jest jej właścicielem a droga przechodzi prze taty działkę.
Co trzeba zrobić by nie stracić dostępu do drogi.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Anna Błach Maj 11, 2017 o 18:46

Właściciel nie traci dostępu do swojej działki w przypadku gdy zostanie ta działka obciążona obowiązkiem służebności drogi koniecznej. Zarówno właściciel jak i osoba uprawniona (własciciel nieruchomości, na rzecz którego zostanie stwierdzone zasiedzenie) mogą z działki korzystać.

Odpowiedz

Anna Błach Kwiecień 19, 2017 o 19:05

Możliwe jest zasiedzenie służebności drogi koniecznej (czyli bezpłatne nabycie prawa do korzystanie z użytkowanej dotąd drogi) oraz ustanowienie służebności odpłatnie. Z tego co Pn napisał wynika, że złożył Pan wniosek nie o zasiedzenie ale o ustanowienie służebności, a w toku postępowania uczestnik na którego działce ma być prowadzona droga ma prawo wystąpić z roszczeniem o zapłatę wynagrodzenia za ustanowienie tej służebności. Rozwiązaniem z tej sytuacji byłoby złożenie wniosku o zasiedzenie służebności drogi koniecznej (jeśli oczywiście spełnione są przesłanki do zasiedzenia) a w sprawie o ustanowienie służebności złożenie wniosku o zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia sprawy o zasiedzenie.

Odpowiedz

Sebastian Lipiec 24, 2017 o 13:06

Dzien dobry mam troche inna sytuacje niz poprzednicy poniewaz do nieruchomosci rodzicow jest wyznaczona droga konieczna o szerokosci 3m. Od 3 lat na dzialce ,ktora jest obciazona droga postawiony zostal budynek jednorodzinny przez syna wlascicieli i od tamtej pory zaczely sie komplikacje. W akcie notarialnym napisane jest : ” Stawiajaca pod 1 oswiadczyla ,ze ustanawia na rzecz kazdorazowego wlasciciela dzialki gruntu nr 758/1 objetej dotychczas kw.nr 760a prowadzona przez sad rejonowy w ……. pod tytulem nieodplatnej sluzebnosci drogi – prawo przejscia i przejazdu o szerokosci 3/trzech/ metrow przez dzialke nr 758/2, objeta kw.nr 760a i wyraza zgode na wpis tego prawa do ksiegi wieczystej” . Chodzi o to ,ze wlasciciel dzialki obciazonej interpretuje to w ten sposob ze prawo przejscia i przejazdu przez jego dzialke maja tylko rodzice ,ktorzy sa wpisani w akcie notarialnym i poza nimi nikt inny. Mieszkam z zona razem z rodzicami poniewaz dom jest duzy wlasciciel dzialki obciazonej pozwolil nam przechodzic przez swoja dzialke ,ale z troche taka laska. Od roku zaczelismy remontowac budynek i teraz zeby cokolwiek wwiesc lub rzeby jacys pracownicy przeszli w celu wykonania jakis prac remontowych musze z nim rozmawiac i prosic sie czy nie bedzie mu to przeszkadzalo co jest dosc uciazliwe poniewaz jego zona zawsze jest na nie i w koncu moga mi zabronic wwiesc jakikolwiek material , oraz zakaz wjazdu mi choc mieszkam tu juz prawie 27lat. Pytanie moje brzmi czy wlasciciel dzialki obciazonej poprawnie interpretuje ten zapis czy poprostu tak stwierdzil bo jest mu to na reke i jesli tak to czy musze isc do sadu o zmiane tego punku. Dodam jeszcze ,ze mamy chora bacie ktora nie raz chce przyjechac w odwiedziny i ja trzeba wwiesc przez jego teren to ,tez najpierw musze prosic sie czy moge z nia wjechac.

Odpowiedz

Anna Błach Listopad 24, 2017 o 08:59

Osoby uprawnione do drogi żyłyby w swoim domu jak w więzieniu gdyby tylko one mogły korzystać z tej drogi. Z drogi może korzystać rodzina, goście, robotnicy, ksiądz po kolędzie też.

Odpowiedz

ewa Październik 2, 2017 o 16:44

wita mam sprawe w sądzie o ustanoeienie drogi koniecznej ale właciciel przez którego działke przejezdzam zagrodził mi ją do konca tak że nie mogę nawet dojśc do domu co mam zrobić czy moge usunąc ten element który został dostawiony

Odpowiedz

Anna Błach Listopad 24, 2017 o 08:53

Należy złożyć w sądzie, w którym prowadzona jest sprawa o ustanowienie służebności drogi koniecznej, wniosek o zabezpieczenie postępowania poprzez zobowiązanie właścicieli nieruchomości do udostępnienia drogi dojazdowej do Pana nieruchomości.

Odpowiedz

Beata Listopad 23, 2017 o 22:10

Witam.
Proszę mi powiedzieć od czego tu zacząć.
Poprzedni właściciel sprzedał pas ziemi dla byłych PGR z przeznaczeniem na poszerzenie drogi. Po upadku PGR wszystkie grunty zostały przejęte przez ANR, która sprzedała właśnie tą działkę osobie prywatnej. Jednocześnie pozbawiając bezpośredniego dojazdu do drogi publicznej. Po jakimś czasie mój obecny mąż zakupił dom. W Akcie notarialnym jest zapisane że nieruchomość posiada bezpośredni dostęp do drogi publicznej. Teraz chcieliśmy wziąć kredyt hipoteczny pod zastaw nieruchomości a tu rozczarowanie nieruchomość nie ma dostępu do drogi. Czy taka postać sprawy kwalifikuje się na zasiedzenie? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

Anna Błach Listopad 24, 2017 o 08:51

Zasiedzenie lub ustanowienie służebności drogi koniecznej. Nie może bowiem być sytuacji, że nieruchomość nie ma dostępu do drogi publicznej. Zawsze jakaś wyjście z tej sytuacji będzie.

Odpowiedz

HANIA Grudzień 21, 2017 o 15:24

Witam,
Proszę o opinie. Sąsiad dojeżdza do swego pola drogą która jest w samoistnym posiadaniu gminy, dróżka ta ma szerokość 4 metry. Z drogą sąsiaduje moja działka. W trakcie korzystania z drogi , droga trochę przesunęła się w stronę mojej działki. W 2012 roku postawiliśmy parę słupków wzdłuż naszej działki aby ograniczyć przesunięcie się tej drogi jeszcze bardziej w naszą stronę. I wtedy się zaczęło . Sąsiad dojeżdzający do swego pola zaczął się burzyć. Wzieliśmy geodetę który stwierdził że nie jest wstanie jednoznacznie wskazać granicy z dokumentów. Granica jest sporna i należy zrobić rozgraniczenie. mógł jedynie wskazać przybliżona granicę, z której wynikało, że wszystkie słupki jednak były wkopane w naszej działce, a nawet niektóre 30, lub 40 cm w naszej działce. Sąsiad złożył pozew do sądu o zasiedzenie służebności drogi koniecznej i sąd wydał wyrok z korzyścia dla niego : zasiedział służebność drogi koniecznej na drodze i 70 metry kwadratowe na naszej działce , (wzdłuż słupków ). mój adwokat i my byliśmy w szoku. Przecież on ma jak dojechać do swojej działki , drogą 4 metrową dlaczego jeszcze sąd dał mu część naszej działki . Druga sprawa to fakt że sąd wydał wyrok mimo że granica naszej działki z drogą nie została uregulowana i własność drogi też jest nieuregulowana. Po trzecie sasiad tylko zasypywał koleiny i dołki żwirem, a nigdy nie utwardził ja w całości. Sąd nawet nie zasądził żadnego wynagrodzenia na nasz koszt. czujemy się niesprawiedliwie potraktowani. zastanawiamy się nad apelacją , czy mamy szanse ?czy Pani zdaniem wyrok jest sprawiedliwy. Dodam jeszcze że 30 cm od słupków rośnie trawa , więc nawet nie jest ten pas wyjeżdzony. Z drogi 4 metrowej korzysta jeszcze mnóstwo innych ludzi. pozdrawiam i dziękuje.

Odpowiedz

Anna Błach Grudzień 21, 2017 o 18:16

Szanowny Panie, W sprawie reprezentuje Pana już adwokat. Kodeks etyki adwokata zabrania adwokatowi udzielania porad prawnych i opinii prawnych osobie, która jest już reprezentowana przez adwokata lub radcę prawnego.

Odpowiedz

Jacek Styczeń 19, 2018 o 18:35

Witam,mam pytanie w sprawie służebności drogi konieczne.Użytkujemy w/w drogę od 1962 roku,w 2002 roku utwardziliśmy w/w drogę na całej długości kostką betonową ,czy w tej sytuacji są przesłanki ,aby zasiedzieć służebność? Pozdrawiam i czekam na odpowiedz za którą serdecznie dziękuje.

Odpowiedz

Anna Błach Styczeń 22, 2018 o 13:14

tak

Odpowiedz

Jacek Styczeń 22, 2018 o 14:21

Sad jednak odrzucil nas wniosek o zasiedzenie.Ile lat musi byc trwale i widoczne urzadzenie

Odpowiedz

Anna Błach Styczeń 23, 2018 o 19:10

30 lat, nie ma w praktyce zasiedzenia służebności po 20 latach użytkowania. Są tez inne warunki zasiedzenia np by urządzenie nie było budowane przez właściciela nieruchomości.

Odpowiedz

Arek Marzec 2, 2018 o 16:59

Dzień dobry,
Mam następujący problem. Wniosłem do sądu o zasiedzenie służebności drogi koniecznej, bowiem moi poprzednicy prawni (dziadkowie i rodzice) korzystali z drogi przez ponad 50 lat. Z uwagi na to, że obecnie na podstawie umowy darowizny ja jestem właścicielem nieruchomości (ojciec ma prawo dożywocia), do której biegnie droga konieczna wystąpiłem o stwierdzenie zasiedzenia na datę 1992 r. (upływ 30 lat) przez mojego ojca, który wówczas był właścicielem nieruchomości. Ojciec żyje i zeznawał jako świadek. Na ostatnim terminie zeznawałem jako strona, na sali obecny był mój ojciec. W trakcie mojego przesłuchania, Sąd nagle i niespodziewanie, po przeprowadzeniu prawie wszystkich dowodów uznał, że ja jako właściciel nie mam interesu prawnego do składania wniosku o zasiedzenie na datę 1992 r. i na rzecz ojca, a taki interes ma jedynie ojciec, skoro żyje. Sąd zażądał zajęcia stanowiska na piśmie. W moim odczuciu mam interes prawny w stwierdzeniu zasiedzenia służebności drogi koniecznej przez ojca, bowiem droga konieczna nie jest służebnością osobistą i po stwierdzeniu zasiedzenia rozciągnie się na każdoczesnego właściciela nieruchomości, a więc w tym przypadku także na mnie. Czy słusznie myślę?
Z góry dziękuję za odpowiedź

Odpowiedz

Anna Błach Marzec 6, 2018 o 16:50

Sąd ma rację, prosze zrobić tak jak sędzia sugerował. Ma Pan interes prawny, że by brać udział w postępowaniu jako uczestnik ale nie może składać Pan wniosku o zasiedzenie na rzecz ojca jeśli on żyje. Powinien Pan złożyć wniosek o zasiedzenie na rzecz Każdoczesnych właścicieli nieruchomości a nie na ojca, a ojciec także powinien taki wniosek z ostrożności złożyć.

Odpowiedz

Arek Marzec 9, 2018 o 07:40

Jaka zatem formuła będzie poprawna:
1. wnoszę o stwierdzenie, że ojciec (z imienia i nazwiska) w 1992 r. zasiedział służebność drogi na rzecz każdoczesnych właścicieli nieruchomości władnącej,
2. wnoszę o stwierdzenie, że w 1992 r. ówczesny właściciel nieruchomości zasiedział służebność drogi na rzecz każdoczesnych właścicieli nieruchomości władnącej,
A może obie formy są poprawne lub też żadna z nich nie jest poprawna?
Bardzo proszę o komentarz.
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

Anna Błach Marzec 23, 2018 o 14:08

obie złe

Odpowiedz

Arek Marzec 23, 2018 o 14:19

Czy zatem wniosek powinien brzmieć następująco:
– wnoszę o stwierdzenie zasiedzenia służebności drogi w 1992 r. na rzecz każdoczesnych właścicieli nieruchomości władnącej?
Poproszę o komentarz, z góry dziękując za odpowiedź.

Urszula Marzec 23, 2018 o 10:39

Mąż chce wystąpić o zasiedzenie służebności drogi. Drogę „zrobił dziadek”, który w latach 50 wytyczył pas przejazdu (na własność Gminy), jest to teren podmokły więc od lat 50 utwardzał on powyższą drogę. od 1995 przekazał w spadku działkę mężowi, który z sąsiadem korzystali z tej drogi i nadal w nią inwestowali. W 2005 działkę (drogę) wziął w wieczyste użytkowanie Gazociąg – od tego faktu Gazociągi nie dbali o drogę tylko z niej korzystali, nadal robił to mąż i sąsiedzi. Czy o zasiedzenie mogą wspólnie na jednym wniosku wystąpić mąż i sąsiad, ile kosztuje złożenie takiego wniosku. Zaznaczam że jest to jedyna możliwość dojechania-dojścia do powyższych 3 działek. czy we wniosku pisać o zasiedzeniu służebności drogi czy służebności drogi koniecznej. Działka która jest jednocześnie drogą w księgach wieczystych i geodezji jest zaznaczona jako łąka, własność Gminy.

Odpowiedz

Anna Błach Marzec 23, 2018 o 14:07

wniosek o zasiedzenie służebności drogi koniecznej składają posiadacze drogi czyli osoby które korzystały, utwardzały, naprawiały tą drogę. może być kilku wnioskodawców, czyli wspólnie mąż i sąsiad mogą złożyć taki wniosek

Odpowiedz

Aneta Kwiecień 13, 2018 o 19:32

Dzień dobry,

Moja Mama złożyła wniosek o zasiedzenie drogi dojazdowej do domu. Droga do naszego domu prowadzi przez działkę sąsiada. Zagrodził ją ponad rok temu. Nasz dom był wybudowany w latach ok 1920. Pradziadkowie, dziadkowie , wujek utwardzali tą drogę, prowadzili gospodarstwo rolne, wujek prowadził nawet firmę autobusową i parkował autobusy przy domu. Dom sąsiada powstał w latach 90-tych i od tej pory też coś poprawiał tą drogę (po jego działce). Czy Sąd przyzna nam zasiedzenie drogi ,,bezpłatne” ?

Odpowiedz

Anna Błach Maj 8, 2018 o 17:43

Tak, możliwe jest zasiedzenie służebności drogi koniecznej.

Odpowiedz

Agnieszka Kwiecień 26, 2018 o 15:57

Posiadam zabezpieczenie drogi koniecznej, jest to droga wytyczona z działek nieżyjącego już, jednego właściciela, po którym nie ma ustanowionych jeszcze spadkobierców (jest 12 chętnych). Jeden z tych potencjalnych spadkobierców kazał sąsiadowi, który ma ustne pozwolenie od poprzedniego i obecnych chętnych do spadku na przejazd drogą, zastawić mi drogę do działki w której mam współwłasność. Na wjeździe na działkę postawiony został najpierw bus, policja po przyjeździe sporządziła tylko notatkę, sąsiad, który postawił busa, zeznał, że to nie jego samochód i że to nie on go postawił. Policja odjechała, po 3 dniach, żeby sobie ułatwić dojazd do swojej działki, sąsiad przestawił busa osobiście na bramę wjazdową na moją działkę i objeżdżą busa częściowo po drodze i po działce obok. Co mogę zrobić? Żadna pomoc drogowa nie przewiezie busa bez nakazu sądowego. Wystąpiliśmy już o rozszerzenie zabezpieczenia na nie tylko przełamanie wszelkich barier na bramach wjazdowych na drodze i na działkę, którą już posiadaliśmy, ale o możliwość usunięcia wszelkich barier. Co jednak mogę jeszcze zrobić, żeby się to nie powtarzało, czy mam składać jakąś skargę i wniosek o grzywnę do sądu na nieprzestrzeganie wyroku sądu i na kogo? czy sąsiada, który postawił busa, czy na właściciela pojazdu, który nie wiem kim jest. Czy policja ujawni mi jego dane? Czy może na niedoszłego spadkobiercę, który już bezprawnie postawił płot na działce, gdzie mam współwłasność, okradł mnie ze składowanych tam rzeczy, głównie drewna opałowego i drewna z rozbiórki, które wywiózł trzema bagażówkami zapakowanymi do 2m. wysokości…? Mając to na uwadze jest duże prawdopodobieństwo kolejnych problemów z jego strony.

Odpowiedz

Anna Błach Maj 8, 2018 o 17:49

Należy prawidłowo i szeroko sformułować wniosek o zabezpieczenie roszczenia. Wtedy gdy działanie sąsiada będzie w sprzeczności z zabezpieczeniem, to należy złożyć u komornika postanowienie i wnosić o przeprowadzenie czynności egzekucyjnych czyli usunięcie naruszeń (np usunięcie przez właściwą firmę busa z drogi). Takie działania są zgodne z prawem. Policja ujawni dane na żądanie sądu lub Panu jeśli złoży Pan jako pokrzywdzony wniosek o wgląd w akta dochodzenia. Co do kolejnych problemów ze strony sąsiada nie sposób mi się ustosunkować bo jestem adwokatem a nie wróżką. Natomiast prawidłowe zabezpieczenie powinno Pana chronić na czas postępowania a potem orzeczenie kończące da Pan ostateczne prawo do korzystania z drogi.

Odpowiedz

magdakubak Maj 7, 2018 o 21:53

Witam. Mam pytanie. Babcia przekazała mi i mężowi działkę budowlaną. W gminie okazało się że działka nie ma dojazdu. Droga utwardzona która jest kiedyś na mapach przebiegała troszkę inaczej. Jakieś 10 lat temu gmina razem z właścicielami działek ta sprawę prostowanła i każdy zrzekał się swojej czesci na droge. Jednak jedna działka (pierwsza od drogi asfaltowej) nie była wtedy ani teraz uregulowana spadkowo. Właściciele nie żyją a dzieci są w świecie. Co możemy zrobić aby uzyskać dostęp do drogi?

Odpowiedz

Anna Błach Maj 8, 2018 o 17:42

Złożyć wniosek o ustanowienie drogi koniecznej, w którym należy także wnosić o zawiadomienie spadkobierców właściciela przez ogłoszenie w piśmie poczytnym w całym kraju o toczącym się postępowaniu sądowym. Możliwe że sędzia najpierw zobowiąże do wystąpienia do CBA MSWiA (czyli ogólnopolskiego biura danych PESEL i adresowego) o informacje czy zmarły miał dzieci i jakie są ich dane osobowe, adresy.

Odpowiedz

Beata Sierpień 30, 2018 o 07:00

Mam dom po babci który stoi od 1938 .Co się okazało ze stoi większą częścią na działce ciotki czy.mogę się ubiegać o zasiedzenie terenu pod domem .lub inne wyjście .

Odpowiedz

Anna Błach Październik 12, 2018 o 09:04

albo zasiedzenie albo na podst 231 kc żadanie wykupu nieruchomości pod domem. innej opcji nie ma

Odpowiedz

Aleksandra Wypiór Czerwiec 3, 2018 o 00:42

Witam, chcemy kupić z mężem działkę, która w spisanym akcie notarialnym z 1993r poprzedniego właściciela jest z 1/9 drogi dojazdu do działki… teraz jednak okazało się, że ta droga jest bez ostatnich stycznych z naszą przyszłą bramą 200 metrów…bo te należą do innego właściciela. Powstał problem gdyż droga jest użytkowana przez poprzednika od wielu lat w nieświadomości o własności tamtego i teraz przy sprzedaży nam działki chcąc uregulować te wspomniane 200 m zastanawiamy się wspólnie czy ona nie należy się poprzednikowi stwierdzając o zasiedzeniu drogi koniecznej, bo jej właściciel teraz próbuje ją nam sprzedać, a może ona się po prostu należy….? Dodam, że to jest dojazd do działki rekreacyjnej nie utwardzony między rzeczką a płotem właściciela tejże działki. W latach wczesniejszch działka ta była użytkowana przez rodziców naszego sprzedawcy wiec na pewno więcej niż 30 lat… proszę o odpowiedź bo nie wiemy czy musimy partycypować w kosztach tej drogi. Dziękuję

Odpowiedz

Ola Czerwiec 24, 2018 o 12:21

Witam serdecznie.
Moje pytanie: Sąsiadka dojeżdżająca do swojej posesji przez moją działkę wystosowała do mnie pismo o wyrażenie zgody na wpis o służebności gruntowej. Korzysta z tego dojazdu ponad 30 lat. Nigdy nie uczestniczyła w żaden sposób w remoncie tej drogi. Czy dotyczy jej prawo o zasiedzeniu ?

Odpowiedz

henryk Czerwiec 26, 2018 o 07:24

Dzierżawiłem działkę nad jeziorem od 1983 roku.W roku 1992 kupiłem dzierżawioną działkę Umową Kupna -Sprzedaży na własność.W umowie jest zapis że działka ma zapewniony dojazd poprzez drogę gruntową ,która graniczy z tą działką.
W między czasie inne osoby nabyły działki na podobnych zasadach .W roku 1998 zakup działki został potwierdzony Aktem Notarialnym na zasadzie nabycia udziałów w ilości jeden udział za jeden metr. W roku 2016 część właścicieli działek postanowiła wystąpić z wnioskiem o zniesienie współwłasności. Wystąpił problem ponieważ droga gruntowa z której korzystam w 1/4 przylega do mojej działki i jest moją własnością ,w 3/4 właściciela sąsiadujących działek. Takich osób oprócz mnie jest czterech. W ubiegłym roku osoby które korzystają z drogi zakupiły od właściciela sąsiadującej posesji udziały w wysokości 100 udziałów każdy (działka granicząca jest użytkowana na tej samej zasadzie co i nasza) .Przed podpisaniem Aktu Notarialnego sprzedający zarządał podpisania umowy z każdym na coroczną opłatę za korzystanie z drogi gruntowej.
Mam pytanie czy kupując udziały w działce graniczącej z działką z której korzystam od 1983 roku muszę wnosić dodatkową opłatę za korzystanie z drogi gruntowej. Wygląda tak że kupując udziały w sąsiadującej działce nie mam możliwości poruszania się po tej działce.

Odpowiedz

Anna Błach Październik 12, 2018 o 09:24

mając nawet niewielki udział w nieruchomości może Pan korzystać z całej nieruchomości – bo w każdym metrze ma Pan ten udział. nie jest dla Pana zasadne wychodzenie ze współwłasności

Odpowiedz

patrycja Czerwiec 26, 2018 o 13:05

Witam, prosze o ocene nastepujacej sytuacji. Zostalam wlascicielem gospodarstwa, ktore graniczy z gospodarstwem mojego wujka. Nie oddziela tych posesji zaden plot, od wielu lat nie bylo zadnych sporow. Wujek za przyzwoleniem korzystal z mojego wjazdu. Chyba nalezy dodac, ze nie jest to jego jedyny wjazd. Z drugiego wjazdu rowniez korzystal. Kilka tygodni temu wujek wyszedl do mnie z propozycja zebym mu oddala polowe swojego wjazdu za bezuzyteczny dla mnie 3 metrowy pas ziemi. Nie zgodzilam sie na to, po czym on zagrozil , ze sklada wniosek o zasiedzenie i Sad mu go przyzna. Nie jest on samoistnym uzytkownikiem tego wjazdu. Moj wujek (ktory nadal mieszka w przepisanym na mnie domu), razem z nim wstawial brame (moga to potwierdzic swiadkowie), obaj wujkowie skladali sie na ta brame (przypuszczam, ze faktura jest wystawiona na wujka, ktory chce sie starac o zasiedzenie). Droga jest utwardzana na zasadzie, komu zostaly jakies gruzy czy zwir z remontu to je tam rozsypal. Po obu stronach wjazdu zostaly wykostkowane 2 druzki prowadzace do posesji, jedna przez jednego wujka, druga przez drugiego (ale to juz na jego granicy). Prosze o ocene, jak moge sie bronic przed odebraniem czesci mojego jedynego wjazdu. Czy wujek ma realna szanse na zasiedzenie? Mieszka i korzysta z przejazdu (ale nie samoistnie) ponad 50 lat. My placimy podatki

Odpowiedz

Anna Błach Październik 12, 2018 o 09:20

jeśli świadkowie zeznają tak jak mi Pani napisała (czyli że wujek razem z Pania korzystał i dbał o wjazd) to nie ma szansy. to będzie sprawa w której świadkowie zadecydują o wygranej

Odpowiedz

Anna Czerwiec 27, 2018 o 12:49

Dzień dobry. Od ponad 25 lat mieszkam w domu w zabudowie bliźniaczej .Moja częśc posiada służebność przejazdu od strony poludniowej zapisaną w KW. Od poludnia są garaże. Dom budowaliśmy wspolnie z moim teściem i od początku budowy domu bylo w planach wybudowanie chodnika od strony polnocnej i dojście do drzwi wejściowych. Chodnik był zrobiony wspólnie przez właścicieli obydwu domów i wspolne jest dbanie o niego.
Szwagierka postawila teraz plotek , uniemożliwiając mi dotychczasowe korzystania z chodnika ,czy miala prawo tak postąpić? proszę wskazać mi sposób rozwiązania problemu, bez konieczności procesowania się. Zawsze to rodzina, a mój mąż a jej brat już nie żyje.Dziękuję z góry za poradę.

Odpowiedz

Anna Błach Październik 12, 2018 o 09:18

jeśli zabrania korzystania ktoś z nieruchomości na której jest służebność – prosze pisemnie wezwać właścicielkę do zaprzestania naruszeń, jeśli nie przyniesie skutku do do sądu rejonowego z powództwem o zaprzestanuie naruszeń na podstawie 222 § 2kc, potem do komornika o przywrócenie stanu posiadania

Odpowiedz

artur Lipiec 2, 2018 o 09:52

przez moją działkę biegnie tor kolejowy bocznicy[20 metrów za granicą mojej działki jest jej kres z buforem].czy można uznać ten tor za \”drogę dojazdową\” do …no właśnie,do czego?Wokół szczere pole,tylko nasyp kończacy tor.

Odpowiedz

Anna Błach Październik 12, 2018 o 09:12

może być jako droga dojazdowa do nasypu. bo każda nieruchomość (nie tylko zabudowana) ma prawo do dostępu do drogi

Odpowiedz

marek Lipiec 6, 2018 o 20:32

Witam Sasiad wystapil o zasiedzenie drogi korzysta ponad 20 lat ale caly czas placil za korzystanie za przejazd jakie ma sdzanse na uzyskanie zasiedzenia

Odpowiedz

Anna Błach Październik 12, 2018 o 09:11

nie uda mu się

Odpowiedz

Barbara Lipiec 31, 2018 o 14:04

Witam
w 2004 roku kupiłam działkę z domem, do której nie ma prawnie uregulowanego dojazdu do drogi publicznej. Droga jest od zawsze, właściciel działki przez którą biegnie nie robi żadnych problemów, wspólnie finansujemy jej naprawy. Dojeżdżają nią jeszcze dwaj właściciele posesji położonych za moją działką, którzy mają jeszcze w latach pięćdziesiątych wpisane użytkowanie wieczyste w księgi, (w przypadku naszej działki ktoś kiedyś tą sprawę zaniedbał).
Chcę uregulować wszystko prawnie. Czy mam podstawy o ubieganie się o ustanowienie drogi koniecznej na zasadzie zasiedzenia powołując się na fakt, że poprzedni właściciele i ich przodkowie również z tej drogi korzystali?

Odpowiedz

Anna Błach Październik 12, 2018 o 09:10

tak, moim zdaniem jest zasadne, nalezy złożyć wniosek wspólnie z pozostałymi osobami dojeżdżającymi do swoich posesji

Odpowiedz

Piotr Październik 12, 2018 o 00:39

Witam. Mam następujący problem. Ponad 30 lat temu właścicielka nieruchomości rolnej podzieliła ją na 11 osobnych działek, w tym 10 działek przeznaczonych pod zabudowę jednorodzinną oraz jedną działkę o szerokości ok 4.5 m biegnącą po środku wzdłuż wytyczonych 10 działek mającą funkcję drogi dojazdowej. Wszystkie działki sprzedała, Po czym została one przekwalifikowane na działki budowlane a miasto wydało wszystkim pozwolenia na zabudowę. Ta jedna „droga” nie została sprzedane a w księgach wieczystych nadal istnieje jako grunt orny. Właścicielka domagała się swego czasu od Miasta wykupz drogi ale Miasto wyrażało jedynie chęć przejęcia Hej bieodpłatnie. W rzeczywistości jest to droga dojazdowa dla wszystkich mieszkańców, utrzymywana przez te wszystkie lata przez nich, regularnie utwardzana tłuczniem, uzbrojona nota bene przez miasto w instalację ściekową (tzw. deszczówkę). Teraz Po 32 latach właścicielka tej drogi (a oficjalnie gruntu rolbego w kształcie drogi) domaga się pismem przedprocesowym od swojego pełnomocnika podpisania przez każdego z mieszkańców umowy cywilnoprawnej i miesięcznej opłaty 150 zł za korzystanie z jej gruntu w celu dojazdu do posesji. Czy w tej sytuacji istnieje możliwość wnioskowania do sądu o zasiedzenie służalczości drogi aby uniknąć płacenia tej Pani czynszu za drogę, którą sama swego czasu ustanowiła tylko po to, aby sprzedać działki jako grunty pod zabudowę i osiągnąć wymierny dochód. Proszę o poradę.

Odpowiedz

Anna Błach Październik 12, 2018 o 09:05

zasiedzenie może byc zasadne jeśli inn eodsoby trzecie nie korzystały z drogi i o nią nie dbały

Odpowiedz

Piotr Październik 12, 2018 o 09:50

O drogę dbali wszyscy mieszkańcy wspólnie a właścicielka wcale. Rozumiem, że w tej sytuacji nie ma możliwości aby wszyscy wspólnie wnioskowali o zasiedzenie. Czy istnieje jakaś inna opcja uniknięcia płacenia babie czynszu za drogę którą sami utrzymujemy. Fakt, ta pani jest właścicielką tej drogi ale wynika to z faktu, że w latach 80tych urzędnicy nie dopełnili formalności przejęcia drogi przez miasto.

Odpowiedz

Anna Błach Październik 12, 2018 o 14:47

wszyscy mogą wnioskować o zasiedzenie ale jeśli droga otwarta dla wszystkich jest, nie jest ślepa, nie zabepieczona szlabanem albo choćby tabliczką że zakaz wjazdu, teren prywatny to ciężko będzie. MMożna wnosić o ustanowienie służebności drogi koniecznej za wynagrodzeniem

Odpowiedz

Anna Błach Marzec 23, 2018 o 14:29

Próbuję Panu delikatnie zasugerować, że w tak poważnych życiowych sprawach nie można ograniczyć problemu do 1 zdania. Adwokat powinien obejrzeć akta i ustalić czego brakuje we wniosku i jakie wnioski dowodowe należy ewentualnie zgłosić i jak sformułować i uzasadnić wniosek. W dzisiejszej rzeczywistości sądownictwa w Polsce lepiej mieć adwokata w sprawie albo przynajmniej wskazane jest, by adwokat obejrzał akta i wyłapał braki.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Adwokacka adwokat Anna Błach Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Adwokacka adwokat Anna Błach z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem biuro@blach-kancelaria.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: