Zasiedzenie nieruchomości na rzecz zmarłego

Anna Błach        15 marca 2017        42 komentarze

Bardzo często w mojej praktyce wnosiłam o stwierdzenie nabycia spadku na rzecz osoby zmarłej. Kiedy to to jest możliwe?

Jeszcze 30 lat temu powszechnym było, zwłaszcza na wsiach, ze przeniesienie własności nieruchomości następowało na podstawie umowy pisemnej bądź nawet umowy ustnej. Każdy respektował takie następstwo prawne. Nabywca posiadał ziemię i rozporządzał nią, czyli uprawiał, wznosił budynki, mieszkał z rodziną. I najczęściej do końca życia nie mieli potrzeby uregulowania praw własności.  A gdy nabywca umarł, to jego spadkobiercy zostali postawieni przed koniecznością stwierdzenia swoich praw do kupionej przed dziesięcioleciami nieruchomości.

W tej sytuacji spadkobiercy muszą złożyć do sądu rejonowego wniosek o stwierdzenie zasiedzenia własności nieruchomości. Właściwy miejscowo będzie jedynie jeden sąd w Polsce – sąd rejonowy z obszaru na którym nieruchomość jest położona. Z wnioskiem mogą wystąpić wszyscy spadkobiercy zmarłego lub nawet jeden z nich. Nabycie własności następuje z mocy samego prawa następnego dnia po upływie terminów zasiedzenia. Jeśli zatem zmarły posiadał nieruchomość wystarczająco długo i upływ terminu zasiedzenia wypada w czasie jego życia zmarłego, to jak najbardziej można wniosek o zasiedzenie składać na zmarłego spadkobiercę. Wtedy kolejnymi właścicielami zasiedzianej nieruchomości stają się spadkobiercy zmarłego.

Można tez inaczej poprowadzić postępowanie. W przypadku gdy spadkobiercy po śmierci zmarłego użytkowali nieruchomość, płacili podatki od nieruchomości, to mogą wnioskować o zasiedzenie na siebie, doliczając do swojego czasu samoistnego posiadania, czas, w którym posiadał nieruchomość zmarły.

Gdy zostanie wydane i uprawomocni się postanowienie stwierdzające zasiedzenie, spadkobiercy mogą wpisać siebie jako właścicieli w księdze wieczystej i dokonać działu spadku. Co ważne – nie płacą oni podatku od nabycia nieruchomości przez zasiedzenie. Podatek obciążałby zmarłego spadkodawcę, gdyby postanowienie stwierdzające zasiedzenie wydano za jego życia – a to nie jest mała kwota – podatek ten wynosi obecnie 7 % wartości zasiedzianej nieruchomości. W rachubę wchodzi jednak konieczność uregulowania ewentualnego podatku spadkowego. Jeśli zdarzyło się tak, że spadkobiercy złożyli już do urzędu skarbowego zeznanie spadkowe przed wydaniem postanowienia o stwierdzeniu zasiedzenia, a nie wykazali w nim tej nieruchomości (no bo przecież nie była jeszcze prawnie uregulowana), to muszą złożyć dodatkowe zeznanie.

Warto wiedzieć: osobami zainteresowanymi, a zatem uczestnikami postępowania w sprawie o zasiedzenie są poprzedni właściciele i ich spadkobiercy. Natomiast w sprawie, która wytoczył jeden ze współwłaścicieli o zasiedzenie udziałów przysługujących pozostałym współwłaścicieli – uczestnikami są pozostali współwłaściciele. Sąd musi powiadomić ich o sprawie. Aby skrócić czas postępowania należy zebrać dane wszystkich osób, które mogą być zainteresowane wynikiem postępowania. Będą to także: właściciele sąsiednich gruntów, osoby, które korzystają w jakiś sposób z nieruchomości (dzierżawcy, najemcy), osoby posiadające służebności osobiste i gruntowe na nieruchomości np. drogę konieczną.

{ 42 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Natalia Listopad 3, 2016 o 15:19

A jeżeli ja jako córka spadkodawcy (a zarazem wspołwłascielka, z uwagi na darowiznę udziału od ojca, ale nie spadkobnierczyni , bo był testament) chciałabym złożyć wniosek o zasiedzenie o wystarczy ze wykaze czas i posiadanie samoistne ? Czy sąd doliczy wówczas posiadanie ojca ? I czy wówczas należy zasiedzieć udziały, czy całość wydzielonej geodezyjnie działki ?

Odpowiedz

Anna Błach Listopad 3, 2016 o 16:00

Przy zasiedzeniu liczy się posiadanie samoistne aktualnego posiadacza, ale i jego poprzedników prawnych. Z uwagi na darowiznę jest Pani następcą prawnym ojca i co za tym idzie może Pani doliczyć sobie do swojego okresu posiadania także posiadanie samoistne ojca. Ale mogą to także uczynić inni następcy, w tym spadkobiercy testamentowi – jeśli z ich strony doszło do kontynuowania posiadania samoistnego. Możliwe także, że sąd stwierdzi zasiedzenie na rzecz Pani zmarłego ojca. Taka sytuacja nie będzie jednak dla Pani korzystna – bo nie jest Pani spadkobiercą ojca. Generalnie zasada jest taka, że można zasiedzieć działkę lub część działki, którą się faktycznie włada. Natomiast w przypadku następstwa prawnego nie można zasiedzieć więcej niżby posiadał poprzednik prawny.

Odpowiedz

Sylwia Listopad 18, 2016 o 12:17

Przeprowadziłyśmy z siostrami postępowanie spadkowe po zmarłych rodzicach. Jest między nami zgoda co do sposobu podziału majątku. Jedna z nas użytkuje nieruchomość która podlega zasiedzeniu. Wszystkie zgadzamy się, żeby ona stała się jej właścicielką. Które postępowanie powinnyśmy przeprowadzić wcześniej: dział spadku, czy zasiedzenie, czy może nie ma to znaczenia?

Odpowiedz

Anna Błach Maj 11, 2017 o 18:41

Sprawa o zasiedzenie ma pierwszeństwo. Gdyby zostało bowiem stwierdzone zasiedzenie tej konkretnej działki, to nie weszłaby ona do majątku spadkowego i nie podlegałaby działowi spadku. Można złożyć wniosek o zasiedzenie i dział spadku, a wtedy sprawa o dział zostanie zawieszona do czasu zakończenia prawomocnego sprawy o zasiedzenie.

Odpowiedz

Asia Listopad 20, 2016 o 22:17

Witam, a czy możliwe jest zasiedzenie nieruchomości, która była wywłaszczona? np. w latach 80-tych wywłaszczono, ale nie rozpoczęto budowy, zaś ktoś rozpoczął zajmować się nieruchomością?

Odpowiedz

Anna Błach Maj 11, 2017 o 18:39

witam,
Tak możliwe byłoby – ale zależy to od tego kto chce zasiedzieć. Natomiast właściciel może żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości niewykorzystanej na cele publiczne.
ABłch

Odpowiedz

Aleksander Grudzień 21, 2016 o 02:50

Witam,
A co w sytuacji, gdy w trakcie postępowania o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości wnioskodawca umrze? Czy dobrze kombinuję, że wówczas Sąd zawiesi postępowanie ws. zasiedzenia do czasu przeprowadzenia postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, a następnie spadkobierca może przystąpić do postępowania o zasiedzenie popierając wniosek?
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Anna Błach Maj 11, 2017 o 18:37

Tak właśnie jest jak Pan pisze. ABłach

Odpowiedz

Kozak Styczeń 10, 2017 o 12:40

Mam pytanie .Mój ojciec otrzymał darowizną nieruchomość.Moja mama zmarła w 2008 roku,byli małžeństwem 51 lat czy ja z bratem mogę złożyć wniosek o tytuł zasiedzenia na zmarłą mamę

Odpowiedz

Anna Błach Maj 11, 2017 o 18:32

Witam, To jest skomplikowane zagadnienie bo jest bardzo różnorodne orzecznictwo w tym temacie a ja nie mam danych by odpowiedzieć na to pytanie. adwokat Anna Błach

Odpowiedz

marta Luty 2, 2017 o 13:30

witam, mam pytanie, co lepiej zrobić? Ojciec zasiedział nieruchomość, jednak zmarł, okres 30 letni minął. Ja jako córka zostałam i się wychowałam od małego, teraz przejąłem gospodarstwo, na którym jest też moja mama. Czy lepiej wnosić o zasiedzenie na rzecz mojeg ojca? czy na mnie? czy okres 30 letni jako posiadacza samoistnego, może się liczyć od urodzenia??a w przypadku gdyby np. chciałbym wnosić na matkę? a podatki itp były na ojca to czy to ma jakieś znaczenie? z góry dziekuję za odpowiedź

Odpowiedz

Anna Błach Maj 11, 2017 o 18:30

Dzień Dobry, Można wnosić o stwierdzenie nabycia nieruchomości na osobę zmarłą, w pani przypadku na mamę i ojca do wspólności ustawowej małżeńskiej (chyba, że była między małżonkami rozdzielność majątkowa). Na Panią również można wnosić o zasiedzenie ale nie całej nieruchomości tylko przypadającego pani udziałowi w spadku po ojcu. Bo mama Pani żyje i ciągle jest posiadaczem swojej części nieruchomości i dodatkowo części, która jej przypadła w spadku po mężu. Wiele osób raczej preferuje składać wniosek o zasiedzenie na zmarłe osoby z uwagi na okoliczność, że nie będą musieli płacić podatku od zasiedzenia na rzecz zmarłego w wysokości 7% wartości zasiedzianej nieruchomości. Jednak wchodzić może wtedy podatek spadkowy (co zależne jest od daty śmierci Pani ojca). Pozdrawiam, Anna Błach

Odpowiedz

Zasiedzenie nieruchomości Luty 15, 2017 o 11:04

Ja w swojej praktyce, co do zasady, wnosiłem głównie o doliczenie czasu posiadania poprzednika i zasiedzenie przez obecnych posiadaczy nieruchomości.

Odpowiedz

Anna Błach Maj 11, 2017 o 18:25

Ja też tak często robię, ale klienci raczej preferują zasiedzenie na zmarłe osoby z uwagi na okoliczność, że nie będą musieli płacić podatku od zasiedzenia 7% wartości zasiedzianej nieruchomości.

Odpowiedz

Andrzej Marzec 31, 2017 o 22:46

Moja sprawa wygląda następująco: w roku 1912 mój pradziadek pisemnym testamentem zapisał 4 działki leśne na rzecz mojej babci (aktu własności lasów nie ma). Babcia wyszła za mąż w 1923 roku,gospodarką lasami zajmował się Dziadek. Z okresu po II Wojnie Światowej są dokumenty potwierdzające posiadanie lasów(podatki, nakazy wyrębu, zalesień,inwentaryzacje lasów). W roku 1978 Dziadek umiera (Babcia w 1971). Postanowienie o nabyciu spadku przez Mamę nie zawiera przepisania lasów tylko gruntów ornych na które były tytuły własności). W 1989 roku Mama darowizną przekazuje mi gospodarstwo rolne.Zajmuję się też lasami.Od 2005 roku urząd gminy żąda płacenia podatków za lasy, więc je płacę do dzisiaj.W roku 2010 Mama notarialnie przepisuje mi posiadane lasy(zostaje to uwidocznione w rejestrach ewidencji geodezyjnej). W roku 2010 składam w sądzie wniosek o zasiedzenie lasów.Mama umiera w 2014 roku.Sprawa w sądzie o zasiedzenie trwa do dzisiaj.Ponieważ moje działki leśne są w obrębie dużych działek ewidencyjnych gdzie jest wielu współposiadaczy na swoich działkach sąd przesłuchuje wszystkich, stąd to „przeciąganie ” sprawy.W dniu dzisiejszym sędzia po raz kolejny odroczyła sprawę, ponieważ zauważyła , ze Mama już w 2008 roku „zasiedziała” lasy a ja swój wniosek złożyłem w roku 2010. Stwierdziła, że w tej kwestii muszę doprecyzować wniosek ,o co doprecyzować? Czyżby zamierzała „zasiedzić” moją zmarłą Mamę. Ponadto chce przesłuchać mojego brata,który ani nie wie , że są takie lasy po pradziadkach, ani nigdy w nich nie pracował.Proszę o wyjaśnienie mi o co tu chodzi,bo ja już jestem załamany.Wydałem już na opłaty sądowe i geodezyjne ponad 15 tysięcy złotych i wciąż sprawa jest przeciągana.

Odpowiedz

Malgorzata Gebala Czerwiec 6, 2017 o 19:47

Witam .Moja sprawa dotyczy zasiedzenia mieszkania w kamienicy prywatnej.Moja babcia dostala to mieszkanie przed wojna jeszcze z Urzedu Miasta .Po 90 latach znalazl sie wlasciciel mieszkania ktory chce w tej chwili odzyskac mieszkanie Cale swoje zycie mieszkal i mieszka nadal w Niemczech.Odezwal sie w sierpniu zeszlego roku po smierci babci.Ja cale swoje zycie mieszkalam i nadal mieszkam na tym mieszkaniu a mam w tej chwili 45 lat.Chcialabym zapytac czy moge skladac wniosek do Sadu o stwierdzenie zasiedzenia na tym mieszkaniu? Chcialabym nadmienic jeszcze ze wlasciciel do tej pory nie interesowal sie wogole tym mieszkaniem.Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.

Odpowiedz

Izabela Czerwiec 19, 2017 o 12:38

Witam Sprawa trochę zawiła ale może zna Pani odpowiedź.
Pradziadkowie mają mieszkanie wraz z wieczystym użytkowaniem działki. Po śmierci odbyła się sprawa spadkowa majątek podzielono na pół połowe dostała moja babcia połowę jej siostra brat babci się zrzekł nie chciał nic.
Po śmierci siostry babci odziedziczyl to jej syn który sprzedał swoją część mojej babci i ona stała się w całości właścicielką nieruchomości tj działki i budynku. Następnie wszystko umową darowizny oddała mi swojej wnuczce.
Ja założyłam sprawę o zasiedzenie przez moich pradziadków części działki sąsiada. Sprawę wygralismy i zostało wydane postanowienie, że pradziadkowie są właścielami tej części działki od sąsiada. Nie rozumie dlaczego nie wpisali mnie jako właściciela ??? Co mam zrobić, że wpisali mnie do ksiąg wieczystych. Pozdrawiam

Odpowiedz

Emil Lipiec 21, 2017 o 13:33

Jeżeli wnosimy o stwierdzenie zasiedzenia jako spadkobiercy na rzecz zmarłego, któremu brakuje kilku lat do terminu 30 dni (nie był włascicielem) to czy można doliczyć okres posiadania jego poprzednika od których nabył nieformalnie nieruchomość?

Odpowiedz

Maria Sierpień 16, 2017 o 17:13

Witam,
Mieszkamy od 10 lat w domu, który dała mojemu mężowi jego babcia. Ten dom jak to nazywa jest jej ojcowizną. Dom jest zapisany na jej ojca, który już dawno nie żyje. Wynikła nam sytuacja dość skomplikowana. Siostra mojej sąsiadki żąda spłaty jej majątku i teraz z formalnego punktu widzenia nasz dom jest na jej działce. Kiedyś ludzie zawierali umowy ustne i tak też było w tym przypadku. Poradzono nam abyśmy złożyli sprawę o zasiedzenie. Proszę o poradę. Dodam iż mamy świadków na to, że to nasza rodzina od pokoleń dba o ten dom i go zamieszkiwała.

Odpowiedz

Maria Październik 13, 2017 o 12:23

Dzień dobry
Chciałabym zapytać w sprawie okresu zasiedzenia spornego fragmentu działki (spór o granice).
Działkę odziedziczyłam po ojcu. Okres posiadania działki wynosi 24 lata (w dobrej, jak uważam, wierze), w tym 9 lat właścicielem był tata o następne 15 lat ja. Czy jeżeli działkę odziedziczy moja córka, jako trzeci właściciel i to ona dopiero zajmie się sprawą zasiedzenia spornego kawałka działki to okres posiadania działki przez mojego ojca (9 lat) już nie będzie już wliczony do okresu zasiedzenia?

Z góry dziękuję za wyjaśnienie sprawy

Odpowiedz

Mk Grudzień 18, 2017 o 21:33

Jeśli cześć umowy kupna parceli ma akt własności a cześć nie to trzeba założyć sprawę o zasiedzenie czy uwlaszczenie .

Odpowiedz

Anna Błach Grudzień 19, 2017 o 08:19

Akt własności ziemi to jest dokument potwierdzający własność (tak samo jak akt notarialny czy postanowienie o zasiedzeniu). Co do części objętej Aktem własności ziemi nie trzeba robić zasiedzenia. Oczywiście chyba że pomimo wydania aktu ktoś inny posiadał samoistnie nieruchomość, wtedy może faktyczny posiadacz składać wniosek o zasiedzenie.

Odpowiedz

Ewa Styczeń 10, 2018 o 19:24

witam:)
Pani Mecenas
A co przypadku, gdy rodzice kupili w 66 roku wraz ciotką działkę . W księdze wieczystej 1/2 rodzice wspólnie, 1/2 ciotka. Ciotka była figurantką i od samego początku nie interesowała się i nie mieszkała na nieruchomości, nie płaciła podatków. Ciotka zmarła w 76 roku. Rodzince w 97 w darowiźnie przepisali mi swoją 1/2. Mama ma wymowę w kacie notarialnym i wciąż żyje. tata zmarł w 97 roku.
Zastanawiam się teraz czy należy wnieść o zasiedzenie na rzecz rodziców bo 30 lat od 66 mija w 96 roku czy na rzecz moją ??? I czy sumie ja powinnam o to wnosić czy żyją jeszcze mam, która ma wymowę?

Odpowiedz

Anna Błach Styczeń 11, 2018 o 09:55

Można wnosić o zasiedzenie w pierwszej kolejności na Panią (i męża jeśli jest Pani w związku małżeńskim i nie ma rozdzielności majątkowej) oraz alternatywnie na rodziców do wspólności majątkowej małżeńskiej. Można też spróbować po prostu kupić od ciotki jej udział. Od zasiedzenia należny będzie podatek w wysokości 7% wartości zasiedzianego udziału, wpis sądowy 2tys zł. W przypadku sprzedaży koszty to podatek 2% od czynności cywilnoprawnej (PCC)i taksa notarialna. Możliwa jest także darowizna udziału z ciotki na Pani rodzica (który jest jednocześnie rodzeństwem ciotki), a następnie na Panią. wtedy nie ma podatku PCC ale są 2 taksy notarialne.

Odpowiedz

Anna Styczeń 11, 2018 o 12:13

Witam Testament spisałam na córkę. Czy wnuk zameldowany i zamieszkały w moim mieszkaniu może wnieść sprawę o zasiedzenie tego mieszkania, ewentualnie domagać się odszkodowania? Dziękuję bardzo Anna

Odpowiedz

Anna Błach Styczeń 11, 2018 o 12:19

tylko z powodu tego, że mieszka i jest zameldowany – NIE.

Odpowiedz

Anna Styczeń 24, 2018 o 10:38

Dzień Dobry Dziękuję ślicznie za informację. Uprzejmie proszę o dodatkową informację. Jakie warunki musi spełnić dodatkowo? Czy wobec spisanego testamentu należy mu się zachowek ? Pozdrawiam Anna

Odpowiedz

Anna Błach Luty 1, 2018 o 09:04

Proszę o przesłanie więcej informacji.

Odpowiedz

Asia Styczeń 15, 2018 o 10:37

Czy mąż który jest zameldowany od 30 lat u cioci w mieszksniu i placi czynsz może się starać po jej śmierci o zasiedzenie ?

Odpowiedz

Anna Błach Styczeń 16, 2018 o 15:18

Jeśli chodzi o męża cioci, który z nią mieszkał w jej mieszkaniu własnościowym przez 30 lat- to NIE. Orzecznictwo sądu uznaje, że taka sytuacja prawna wyczerpuje cechy umowy użyczenia – czyli ciocia użyczyła bezpłatnie mieszkania swojego mężowi, jest to zatem posiadanie zależne, a nie samoistne i nie ma podstaw do zasiedzenia. Chyba że po śmierci żony posiadał jej mąż 30 lat nieruchomość, a żaden z pozostałych spadkobierców nie ingerował – taką sytuację należy inaczej oceniać.

Odpowiedz

Michał Styczeń 22, 2018 o 11:46

Witam.
Bardzo proszę o poradę.
Od 30 lat jestem zameldowany pod innym adresem niż mój dom rodzinny w którym byłem zameldowany przez 25 i mieszkałem z bratem i mama. Mieszkanie było spoldzielcze(ojciec był policjantem i dostał je od miasta). Dwa lata temu zmarła moja mama a w tym roku tez brat który był ostatnia osoba zameldowana w tym miejscu. Brat ma dwójkę dzieci tak jak i ja. Od momentu śmierci babci brat zadłużył mieszkanie i miał tez nakaz eksmisji o którym nie byłem poinformowany i o zadłużeniu tez nie miałem wiedzy. Chciałbym nabyć prawa do tego mieszkania spłacić zadłużenie a być może uda się je wykupić biorąc pod uwagę to ze mama mieszkała tam ponad 50 lat.

Odpowiedz

Anna Błach Styczeń 22, 2018 o 13:20

nie można zasiedzieć nieruchomości w Pana przypadku, mama też nie zasiedziała

Odpowiedz

Julita Styczeń 31, 2018 o 22:12

Witam,chcąc zasiedziec czesc dzialki rolniczej, ktora uprawial moj dziadek, ojciec a teraz ja nieustannie od 42lat. Wniosek przez wzglad na nowe przepisy odnosnie ziemi rolnej musze zlozyc na siebie, gdzyz gospodarstwo ponad 10 lat jest na mnie. Dobrze zrozumialem?
I czy mozna legalnie przepisac dzialke w darowiznie na rzecz Gminy ,wobec ktorej toczy sie proces o zasiedzenie?

Odpowiedz

Anna Błach Luty 1, 2018 o 08:45

Ja zawsze staram się składać wniosek na wszystkie osoby na rzecz których może być stwierdzone zasiedzenie, dlatego że zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z 2015r sąd jest związany zakresem podmiotowym wniosku tzn nie może stwierdzić zasiedzenia na inne osoby niż te wskazane we wniosku. Czyli w Pana przypadku należałoby rozważyć wniosek na Pan i żonę jeśli jest Pan w związku małżeńskim i nie macie rozdzielności oraz na ojca i jego żonę. Zgodnie z kolei inny orzeczeniem Sadu Najwyższego zasadnym jest stwierdzenie zasiedzenia również na małżonka nawet jeśli nie posiadał on 30 lat ziemi, decydujące jest czy w chwili upływu terminu o zasiedzenie wnioskodawca był w związku małżeńskim i czy istniała rozdzielność prawna. Nie ma znaczenia faktyczna separacja.

Odpowiedz

Marlena Luty 2, 2018 o 23:56

Zmarł mój Tato. Przez 27 lat użytkował nieruchomość wraz z moją mamą. Poprzednimi właścicielami danej nieruchomości byli rodzice zmarłego. W jaki sposób prowadzić postępowanie o zasiedzenie? Kto teraz może ubiegać się o zasiedzenie? Mama i my dzieci jako spadkobiercy po tacie czy spadkobiercy po moich dziadkach?

Odpowiedz

Anna Błach Luty 3, 2018 o 13:48

wniosek o zasiedzenie może złożyć matka, dzieci jako następcy prawni ojca, ale możliwe, że również na dziadków wniosek można złożyć

Odpowiedz

Anna Luty 3, 2018 o 15:27

Możliwe ???- gdzie można znaleźć jednoznaczną odpowiedź?

Odpowiedz

Anna Błach Luty 5, 2018 o 18:49

W Pani przypadku wniosek należy złożyć po uzyskaniu porady prawnej bo adwokat musi dokładnie przeanalizować terminy zasiedzenia. Różnie można liczyć zasiedzenie, wszystko zależy od indywidualnej sytuacji i tego co świadkowie zeznają i uczestnicy. Ja często składam wniosek na kilka osób, ewentualnie z tzw ostrożności procesowej, bo należy zawsze mieć na uwadze, że sąd po przeprowadzeniu postępowania dowodowego ostatecznie ocenia kto posiadał nieruchomość samoistnie i kogo potraktuje jako następce prawnego posiadacza samoistnego. Bardzo bogate też jest orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie. Wskazuje ono, że wniosek o zasiedzenie MUSI złożyć osoba, na rzecz której ma być zasiedzenie. A inne orzeczenie mówi np że zasiedzenie na rzecz danej osoby powinna nastąpić także na rzecz małżonka tej osoby jeśli nie ma rozdzielności majątkowej. Na temat następstwa prawnego posiadania samoistnego też jest wiele orzeczeń. Możliwe, że w Pani przypadku – jeśli np. ojciec z matką użytkowali nieruchomość samoistnie, ojciec zmarł, to w jego miejsce wchodzą jego następcy prawni, ale matka posiadanie swoje też kontynuuje więc też powinna złożyć wniosek o zasiedzenie razem z następcami prawnymi zmarłego. Ale to są tylko przypuszczenia.

Odpowiedz

Jola Luty 21, 2018 o 12:53

Pani Mecenas
Proszę o podpowiedz – za którą z góry dziękuję – w takiej prawie:
W 1974 roku babka podzieliła majątek w Gminie pomiędzy dzieci korzystając z ustawy z 26 października 1971r, w ten sposób, że córce Jadwidze dała 1,2 ha nieruchomości, na którą wydano AWZ oraz córkom Monice i niepełnosprawnej Julii 0,5 ha nieruchomości na współwłasność, /w uwłaszczeniu nie ma mowy o zabudowaniu domem mieszkalnym /.
W 1982 roku babka sporządziła w Gminie testament, w którym oświadczyła, że posiada działkę rolną 0,42 ha i parcelę budowlaną 0,8 ha oraz dom mieszkalny i cały ten majątek chce podzielić po połowie na córki, niepełnosprawną córkę Julię, która z nią zamieszkuje na jednej połowie oraz Monikę, również zamieszkałą w tym samym domu. W przypadku mojej śmierci, majątek ten przekazuje, jak wyżej córkom po połowie Julii i Monice. Zastrzegam sobie, aby mnie i mojej niepełnosprawnej córce Julii, Monika druga córka, zabezpieczyła do śmieci mieszkanie i utrzymanie oraz urządziła pogrzeb zgodnie z obowiązującymi zwyczajami.
W takim razie co oznacza zawarte w testamencie sformułowanie , ,,zastrzegam sobie, aby mnie i mojej niepełnosprawnej córce Julii, Monika druga córka, zabezpieczyła do śmieci mieszkanie i utrzymanie oraz urządziła pogrzeb, zgodnie z obowiązującymi zwyczajami,,. Babka i niepełnosprawna Julia już nie żyją /zm. 1986roku/. Co oznacza dla Moniki ten testament w drugiej części? Czy jest pomocny do zniesienia współwłasności? Czy można będzie uznać go za dożywocie? służebność osobistą? Żyją dzieci Jadwigi, trzeciej córki. Będą mogły mieć jakieś roszczenia? Bardzo proszę o odpowiedz, co do drugiej części testamentu. A może lepiej zasiedzieć drugą połowę? Jola

Odpowiedz

Anna Błach Luty 27, 2018 o 09:15

Testament dotyczy tylko osób w nim wskazanych. Dzieci Jadwigi nie mają roszczeń do Moniki.

Odpowiedz

piotr Październik 2, 2018 o 22:01

Witam,
mam taką sytuację: W dniu 1979 roku moja babcia przekazała w darowiźnie na rzecz skarbu państwa działkę, która miała być przeznaczona pod drogę – taki mały kawałek o wartości ok. 6000 zł. Babcia zmarła w 1980 roku. Po śmierci babci moja mama zaczęła użytkować tę działkę bo przylegała do jej działki, nawet ją ogrodziła. Skarb państwa nigdy na tej działce nic nie zrobił i nie chciał nic od mojej mamy. Moja mam zmarła w 2012 roku.
Czy w takim razie moja mama może zasiedzieć tę działkę? czy zasiedzenie będzie w 2009 roku czy w w 2010 roku? I czy jest jakiś problem że ta nieruchomość jest skarbu państwa – bo tak jest w księdze wieczystej, która została złożona w 2017 roku dla tej działki?
Będę wdzięczny za informację
piotrek

Odpowiedz

Anna Błach Październik 4, 2018 o 11:54

Myślę, że uda się zrobić zasiedzenie,
wszystko jedno jaki termin Pan wskaże, bo termin sam sąd ustala i nie jest związany terminem , który Pan podał. można policzyć 30 lat od dnia następnego po śmierci babci

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Adwokacka adwokat Anna Błach Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Adwokacka adwokat Anna Błach z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem biuro@blach-kancelaria.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: