Anna Błach

adwokat
radca prawny

Codziennie w swojej pracy zawodowej zajmuję się sprawami o zasiedzenie. O zasiedzeniu wiem wszystko! Jeśli jest możliwe wygranie sprawy o zasiedzenie, to ja jestem w stanie to osiągnąć. Prowadziłam setki spraw sądowych. Jeśli i Ty chcesz zasiedzieć nieruchomość, to masz szczęście, że trafiłeś na mój blog.
[Więcej >>>]

Zasiedzenie w złej wierze

Anna Błach15 grudnia 2020Komentarze (0)

Dopuszczalne jest nabycie własności przez osoby, które od samego początku, tj. wejścia w posiadanie nieruchomości, zdawały sobie sprawę, że władanie przez nich rzeczą nie ma żadnej podstawy prawnej, a zatem były w złej wierze. 

Wydaje Ci się to niesprawiedliwe, czy nieracjonalne?

Posłuchaj…

Zasiedzenie w złej wierze w kodeksie cywilnym

W myśl art. 172 § 2 kc, po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze.

Jak już wyjaśniałam w poprzednim artykule, podstawową przesłanką zasiedzenia jest upływ czasu – w tym przypadku ustawodawca w kontekście biegu terminów zasiedzenia stosuje pojęcie dobrej i złej wiary, w zależności od której posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność stosownie po 20 lub 30 latach nieprzerwanego posiadania nieruchomości.

Jak wynika z powyższego dobra wiara nie stanowi przesłanki determinującej nabycia własności nieruchomości, jednak niewątpliwie ma znaczenie, bowiem w przypadku dobrej wiary możliwe jest zasiedzenie nieruchomości po dwudziestu latach nieprzerwanego posiadania.

A zatem:

Zła wiara nie wyklucza możliwości zasiedzenia
nieruchomości, natomiast wydłuża termin
zasiedzenia do lat 30

Podobnie jak w przypadku dobrej wiary, przepisy nie definiują pojęcia złej wiary. Należy jednak przyjąć, zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, że zła wiara jest stanem psychicznym polegającym na pozytywnej wiedzy lub niedbalstwie w tym zakresie.

Najprościej rzecz ujmując – w złej wierze pozostaje ten, kto wie albo wiedzieć powinien, że prawo własności nie przysługuje jemu, lecz innej osobie.

Dopuszczalne jest zatem nabycie własności przez osoby, które od samego początku, tj. wejścia w posiadanie nieruchomości, zdawały sobie sprawę, że władanie przez nich rzeczą nie ma żadnej podstawy prawnej.

Ponadto, w judykaturze spotyka się pogląd, że jeżeli przemawiają za tym, przez wzgląd na szczególne okoliczności, zasady współżycia społecznego, to w pewnych sytuacjach należy traktować posiadacza w zlej wierze na równi z posiadaczem w dobrej wierze. 

Przykład:

Przykładem posiadacza samoistnego w złej wierze może być osoba, która zakupiła nieruchomość bez dochowania formy aktu notarialnego, czyli w tzw. nieformalny sposób lub spadkobierca, który objął w posiadanie nieruchomość – niezależnie od tego czy miał akt notarialny poświadczenia dziedziczenia, czy sądowe stwierdzenie nabycia spadku – pomimo wiedzy, iż oprócz niego istnieją jeszcze inni spadkobiercy powołani do dziedziczenia z ustawy.

Jeśli nie wiesz, czy jesteś posiadaczem nieruchomości w złej, czy w dobrej wierze, napisz do mnie. Wspólnie to ustalimy.

W czym mogę Ci pomóc?

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Adwokacka adwokat Anna Błach w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 0 komentarze… dodaj teraz swój }

    Dodaj komentarz

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Adwokacka adwokat Anna Błach w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: